Strona Główna


<b><font color=blue>REGULAMIN</font></b> i FAQREGULAMIN i FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  <b>Galeria</b>Galeria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Niech mnie pan w tyłek pocałuje." Temat o WOŚP
Opublikował Wiadomość
Tytan w dresie. 
6


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 30 Sty 2019
Posty: 1557
Skąd: z wojskowego bałaganu
Wysłany: Czw 04 Lip, 2019   

the naturat, daj spokój. Jak widzisz, to nie ma sensu. Właśnie zostałeś gejem i masz wyjść z szafy.
 
 
i 
10



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 9580
Skąd: ---
Wysłany: Czw 04 Lip, 2019   

Mnie Tytan w dresie nie interesuje Twoja orientacja seksualna. To Twoja sprawa. Żyj z tym.
_________________
"Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić,
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"
 
 
 
the naturat 
5


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 557
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 04 Lip, 2019   

i a skąd tak daleko idące wnioski. Przecież jasno pisałem że jestem przeciwny promowaniu LGBT, religii itp. w szkołach. Gdy brakuje Ci argumentów to starym swoim zwyczajem przechodzisz do ataku ad personam? Mało błyskotliwe te Twoje wypowiedzi. Raptem po dwa, trzy zdania, z których połowa to wycieczki osobiste. Zero argumentów.
Od początku piszę, że akceptuję wszystkie poglądy i orientacje dopóki nie ograniczają mojej wolności i swobód. Jestem natomiast zdecydowanym przeciwnikiem idiotycznych i chamskich wpisów na forum - i to tłumaczyłoby Twoje poczucie zagrożenia i personalne wycieczki w kierunku mojej osoby.


Odniosę się teraz do kolejnych zdań z Twojego wpisu:
- tak mnie też wolno kochać i kocham swoją rodzinę. Na pewno nie uczę swoich dzieci nienawiści do innych;
- nie kłam, że jesteś tolerancyjny, masz bardzo ograniczoną zdolność akceptacji odmiennych od swoich przekonań, a na nieznane reagujesz agresją. To wręcz typowo zwierzęca postawa: ugryź, zaatakuj obcego, zamiast siły argumentu liczy się argument siły (to chyba Ty pisałeś kilka razy o pięści?) Gdyby takie postawy przeważały u homo erectus to nadal mieszkalibyśmy w jaskiniach i rozmawiali za pomocą maczugi;
- wydaje mi się, że nie potrafisz kochać, a nienawiść to najbliższe Ci uczucie;
- Twoje dzieci mnie nie za bardzo interesują, mam tylko nadzieję, że maja szersze horyzonty niż Ty. Pamiętaj najgorsza jest impotencja intelektualna. Na to nie ma niebieskich tabletek;
- największa krzywdę swoim dzieciom robisz Ty, wpajając im nienawiść do innych. Najwyższy czas spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa. Muszę Cie rozczarować: nie przywiązuję większej uwagi do Twojej osoby i zapewniam, ze nie wybieram się do Ciebie by uczyć tolerancji Twoje dzieci. Twoje teksty to chyba wyraz megalomanii lub wyraz kompleksów. Takich jak Ty jest w tym pięknym kraju ok. 38,5 mln i nie jest tak, że nagle wszyscy dybią na poglądy Twoje lub Twoich dzieci. Nie zdajesz sobie również sprawy z tego, że zacietrzewieniem i ślepą agresja słowną robisz też krzywdę swojej osobie na forum.
Piszesz, że nie interesuje Cię orientacja innych osób a ciągle nawiązujesz do tego, że Twoim zdaniem wszyscy inaczej niż Ty myślący to przedstawiciele LGBT. Lubisz to?

i jeśli tak bardzo Ci zależy to załatwimy ci jakiegoś przystojnego geja, który wyjdzie specjalnie dla Ciebie z szafy, a jeśli będziesz dla niego bardziej miły niż dla użytkowników forum to może nawet dla Ciebie zatańczy na rurce. Chociaż czytając Twoje niemiłe wpisy - to raczej będziesz się musiał obejść smakiem ;)
_________________
Kontrola najwyższa formą zaufania
 
 
i 
10



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 9580
Skąd: ---
Wysłany: Czw 04 Lip, 2019   

the naturat napisał/a:
i jeśli tak bardzo Ci zależy to załatwimy ci jakiegoś przystojnego geja, który wyjdzie specjalnie dla Ciebie z szafy

Odpowiem Ci tak:
Raczysz mnie obrażać.

Nie powinieneś.
_________________
"Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić,
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"
 
 
 
manfred 
10
Czarą honoru jest wierność



Pomógł: 21 razy
Dołączył: 18 Sie 2007
Posty: 6141
Skąd: Jelenia Gora
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Pią 05 Lip, 2019   

Niewątpliwie toczy się wojna kulturowa, i niewątpliwie JO i WOŚP stały się jej częścią. A na wojnie cóż, nadstawianie drugiego policzka skuteczne nie jest.
_________________
Jesteście wnukami bohaterów, omamionymi przez ich oprawców.
 
 
i 
10



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 9580
Skąd: ---
Wysłany: Pią 05 Lip, 2019   

the naturat napisał/a:
i a skąd tak daleko idące wnioski. Przecież jasno pisałem że jestem przeciwny promowaniu LGBT, religii itp. w szkołach.

Zgadzam się.

the naturat napisał/a:
Gdy brakuje Ci argumentów to starym swoim zwyczajem przechodzisz do ataku ad personam? Mało błyskotliwe te Twoje wypowiedzi. Raptem po dwa, trzy zdania, z których połowa to wycieczki osobiste. Zero argumentów.

Moim "starym zwyczajem" powiadasz? To jest insynuacja. Wyraźnie widzę, iż chcesz mi przykleić łatkę.
Ale skoro piszesz publicznie - to odpowiadam Ci publicznie.

the naturat napisał/a:
Odniosę się teraz do kolejnych zdań z Twojego wpisu:
- tak mnie też wolno kochać i kocham swoją rodzinę. Na pewno nie uczę swoich dzieci nienawiści do innych

Zadziwię Cię. Ja też.

the naturat napisał/a:
- nie kłam, że jesteś tolerancyjny, masz bardzo ograniczoną zdolność akceptacji odmiennych od swoich przekonań, a na nieznane reagujesz agresją.

Zadam proste pytanie: Czy odmawiasz mi prawa do nie poznawania?

the naturat napisał/a:
To wręcz typowo zwierzęca postawa: ugryź, zaatakuj obcego, zamiast siły argumentu liczy się argument siły (to chyba Ty pisałeś kilka razy o pięści?)

Przytocz mi owe "kilka razy".

the naturat napisał/a:
wydaje mi się, że nie potrafisz kochać, a nienawiść to najbliższe Ci uczucie

Masz rację. Wydaje Ci się.

the naturat napisał/a:
- Twoje dzieci mnie nie za bardzo interesują, mam tylko nadzieję, że maja szersze horyzonty niż Ty.

Tu zmuszasz mnie do tego abym się powtórzył. Wara Ci od moich dzieci.

the naturat napisał/a:
- największa krzywdę swoim dzieciom robisz Ty, wpajając im nienawiść do innych.

Kolejna obraza. Czerpiesz jakąś przyjemność z obrażania ludzi?

the naturat napisał/a:
Twoje teksty to chyba wyraz megalomanii lub wyraz kompleksów.

Dziękuję za diagnozę. Cieszy mnie, iż za darmo.

the naturat napisał/a:
Nie zdajesz sobie również sprawy z tego, że zacietrzewieniem i ślepą agresja słowną robisz też krzywdę swojej osobie na forum.

Mam sprecyzowane poglądy. Nie podoba Ci się to? Twoje prawo.

the naturat napisał/a:
Piszesz, że nie interesuje Cię orientacja innych osób a ciągle nawiązujesz do tego, że Twoim zdaniem wszyscy inaczej niż Ty myślący to przedstawiciele LGBT.

Ciągle? To niby ile ja takich tematów założyłem? Sto?
_________________
"Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić,
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"
 
 
 
Gecko 
Mod
Sceptycznie wyrachowany optymista



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 3852
Skąd: Z innej bajki
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

the naturat napisał/a:
- nie kłam, że jesteś tolerancyjny, masz bardzo ograniczoną zdolność akceptacji odmiennych od swoich przekonań...

Typowy szablon myślenia zwolenników LGBT nie mający odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Z punktu widzenia socjologicznego brak akceptacji na coś nie jest równoznaczny z brakiem tolerancji.
Tolerancja - poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań różniących się od własnych.
Akceptacja - uznanie czegoś, aprobata czyichś cech postępowania za zgodne z oczekiwaniem.
Mogę szanować czyjeś upodobania nie muszę jednak ich uznać za zgodne z moimi oczekiwaniami. I choć nie akceptuję jakiejś postawy to jednak jestem tolerancyjny bo szanuję jego prawo do inności.
Szacunek i aprobata czegokolwiek to nie są synonimy.
Wbrew pozorom wiele osób liderów-LGBT jest modelowym wzorem nietolerancyjności bo o ile mają prawo nie uznawać za swoje poglądy to co głoszą ruchy antyLGBT to też i nie szanują takich poglądów i prawa do odmiennego zdania w danym temacie.Przejawem braku tolerancji jest brak szacunku dla drugiej strony a nie samo odrzucanie jej poglądów.
Pozdrawiam.
_________________
Dziś mamy przedziwną sytuację, że bardzo trudno jest być idiotą. Nie dość, że osiągnięcie panującego w przestrzeni publicznej poziomu zidiocenia jest niemal niemożliwe, to dodatkowo konkurencja w tym obszarze jest niesamowicie wysoka.
Ostatnio zmieniony przez Gecko Pon 09 Wrz, 2019, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
the naturat 
5


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 557
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

Gecko całkowicie zgadzam się z Twoją definicją tolerancji.
Ale wyjaśnij mi co ona ma wspólnego z zacytowanym przez Ciebie fragmentem mojej wypowiedzi???
Czy w jakikolwiek sposób próbowałem podważyć przytoczone przez Ciebie znaczenie słowa tolerancja?
Na poprzedniej stronie zacytowałem niewybredne i trzeba nazywać rzeczy po imieniu: chamskie inwektywy kierowane przez jednego z użytkowników w kierunku osób o odmiennej od niego (jak mniemam) orientacji seksualnej. W kolejnym poście napisałem, że dalekie jest to od znaczenia słowa tolerancja i wyraziłem moje zdanie, że nie wierzę w twierdzenie tego użytkownika, że jest tolerancyjny, a słowa te są moim zdaniem kłamstwem. A Ty dopatrzyłeś się tutaj szablonu? Jakiegoś schematu myślowego? Nie jestem ani zwolennikiem LGBT, ani też jego przeciwnikiem. Nikt mi jeszcze do domu nie wszedł i nie narzucał swoich poglądów, by dać mi tym samym pretekst do tego bym stał się jego przeciwnikiem lub zwolennikiem. Jestem za to bez wątpienia przeciwnikiem chamstwa na forum. Niektóre sformułowania, które padły w tym wątku ocierają się o przestępstwo, np. zniesławianie grupy ludzi ze względu na orientację seksualną bądź też przekonania, a jeden z moderatorów (sic!) dopatruje się u osoby próbującej przeciwko temu protestować "szablonu myślenia" :-o
Jeszcze raz powtórzę: całkowicie się z Tobą zgadzam w kwestii znaczenia słowa tolerancja. Nie godzę się natomiast na skrajne chamstwo i sianie nienawiści wobec innych. Nie musisz nikogo lubić ani szanować. Możesz nawet wszystkie jego poczynania negować i krytykować. Nie daje to jednak nikomu prawa nazywać go słowami, które padły w tym wątku bez jakiejkolwiek reakcji moderatorów. Szanowny Gecko to nie jest i nigdy nie było tożsame ze słowem tolerancja...
Coś strasznego się z nami Polakami dzieje. Próbę walki o godność drugiego człowieka, czy też grupę ludzi, którzy nawet nie mogą się na tym forum bronić odbieramy jako agresywny atak i przejaw obcej nam ideologii...

Pozdrawiam
_________________
Kontrola najwyższa formą zaufania
 
 
i 
10



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 9580
Skąd: ---
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

the naturat napisał/a:
Nie jestem ani zwolennikiem LGBT, ani też jego przeciwnikiem.

A ja jestem przeciwnikiem. Odmawiasz mi do tego prawa? Takiś tolerancyjny?

Ale to nie jest temat o dewiantach. To temat o WOŚP.
Od czasu jak Orkiestra powstała co roku dokładam swoją skromną cegiełkę. Kiedyś nawet wziąłem udział w licytacji na rejs okrętem podwodnym. Niestety, nie udało mi się wygrać. Aż taki bogaty to nie jestem.

Wiele hejtu jest w necie na WOŚP. A ja zawsze mówiłem ludziom: przecież nie ma przymusu dawania. Nie chcesz? Nie dawaj.
_________________
"Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić,
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"
 
 
 
Gecko 
Mod
Sceptycznie wyrachowany optymista



Pomógł: 41 razy
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 3852
Skąd: Z innej bajki
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

the naturat napisał/a:
Ale wyjaśnij mi co ona ma wspólnego z zacytowanym przez Ciebie fragmentem mojej wypowiedzi???

Jedyne co miałem na myśli to fakt, że używanie argumentu o "bardzo ograniczonej zdolności akceptacji odmiennych od swoich przekonań" nie udowadnia braku tolerancji. Co najwyżej na "postawę ortodoksyjną". Zobacz Amiszy - nie akceptują elektryczności i pojazdów mechanicznych i nie maja w swoich miejscowościach sygnalizatorów na skrzyżowaniach. Jednocześnie jak przyjadą do miasta nie-Amiszy to tolerują zasady ruchu drogowego i z szacunkiem przestrzegają czerwonego światła karnie czekając na zielone by ruszyć swoim konnym zaprzęgiem.
Ty stwierdziłeś nie że w wypowiedzi przejawia się brak szacunku ale że ktoś posiada cechę ograniczonej zdolności akceptacji odmiennych od swoich przekonań". 100% ludności świata posiada te cechę Ty też nie akceptujesz zachowań odmiennych - wszak nie akceptujesz tego co wypowiada Twój adwersarz. Gdyby zastosować Twoja logikę to ani Ty, ani ja ani nikt na świecie nie jest tolerancyjny bo nikt nie akceptuje przekonań odmiennych od swoich - odmienne przekonania sa podstawą dyskusji. Bo jak je zaakceptuje to znaczy zgodzi się, że są zgodne z jego oczekiwaniami a to oznacza, że przestaną być odmienne bo zajdzie proces zmiany zdania i przyjęcia poglądów jako nowe swoje. wtedy nie będzie akceptował przekonań które wyznawał wcześniej bo będą odmienne. I tak w koło Macieju. Robisz błąd logiczny - brak tolerancji związany jest z brakiem szacunku a nie brakiem akceptacji. W takim pojęciu rzeczywistości nawet modelowy przykład tolerancji Budda będzie nietolerancyjny bo wykazywał ograniczoną akceptację odmiennych przekonań ludzi zjadaczy mięsa, gdyż nie akceptował odbierania życia żadnemu stworzeniu, nawet karaluchowi w sposób inny niż naturalny. Reasumując ten wywód logiczny. Mamy prawo się nie zgadzać i nie akceptować postaw innych ludzi ale mamy to robić z szacunkiem. Bo warunkiem koniecznym nietolerancji jest brak szacunku do drugiej strony, a nie brak akceptacji jego poczynań. Dotyczy to obu stron. I na koniec ja tym pojmowaniem tolerancji i akceptacji oraz ich wzajemnych powiązań niejednego "weterana walk o równość LGBT" zagoniłem w kozi róg. Wystarczy zacząć definiować słowa tak jak mają one znaczenie i tłumaczyć je na język potoczny a wtedy 90% kwiecistych wypowiedzi okazuje się stekiem bzdur.
Pozdrawiam
_________________
Dziś mamy przedziwną sytuację, że bardzo trudno jest być idiotą. Nie dość, że osiągnięcie panującego w przestrzeni publicznej poziomu zidiocenia jest niemal niemożliwe, to dodatkowo konkurencja w tym obszarze jest niesamowicie wysoka.
 
 
michqq 
9


Pomógł: 23 razy
Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 5580
Skąd: -)
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

Generalnie można wskazac więcej definicji dotyczących tego czym "tolerancja" jest a czym nie jest, jak na przykład bym się z Waszą Panowie nie do końca zgadzał.

Niemniej jednak - jak zdefiniujemy tak zdefiniujemy, ale punktem wyjścia dla zaistnienia wzajemnej tolerancji (wzajemnej) jest stała sprzeczność poglądu stron - na jakiś temat.
Tak więc strony wzajemnie się tolerujące co do zasady mają sprzeczny ze sobą wzajemnie pogląd - który jest tolerowalny dla obu stron.
Cały ten "szacunek" czy jego brak to sprawa względna i niekiedy subiektywna więc i śliska do ustalenia - więc ja tam nie myliłbym tolerancji z uprzejmością.
Tolerancja w sensie najpłytszym, najminimalniejszym, to jest wzajemne, przez strony siętolerujące, uznanie praw do wypowiadania sprzecznych osądów, i niezabijanie się nawzajem za te osądy.

Niestety, zwłaszcza po stronie LGBT brakuje tutaj zrozumienia - tolerancja jest utożsamina z wymaganiem aby druga strona siedziała cicho, ponieważ wszelka _krytyka_ jest już utożsamiana z nietolerancją!

Tymczasem nie ma prawdziwej tolerancji bez wzajemnej krytyki poglądów.

"Ja mam rację a Ty racji nie masz, ale możesz sobie jej nie mieć jak już bardzo chcesz" - to jest tolerancja, tolerancja przy dopuszczeniu założenia o istnieniu prawdy obiektywnej.

A nie że: "wszystkie strony mają rację, i Ja mam swoja i Ty swoją..." -bo to już byłby wymóg/postulat rezygnacji z przekonania o prawdzie obiektywnej i przejście na przekonanie o braku prawdy czy tam o wielości prawd.

Tolerancja w żadnym razie nie domaga się rezygnacji z przekonania o istnienu prawdy obiektywnej - mojej prawdy - i błędu u innych - u nich brak prawdy. Ale niech se tam spokojnie żyją...

:gent:

Cytat:
chamskie inwektywy kierowane przez jednego z użytkowników w kierunku osób o odmiennej od niego (jak mniemam) orientacji seksualnej. W kolejnym poście napisałem, że dalekie jest to od znaczenia słowa tolerancja


Tolerancja i uprzejmość to dwie różne sprawy. I uprzejmym trzeba byc i tolerancyjnym trzeba być - ale to nie jest to samo.

Cytat:
Próbę walki o godność drugiego człowieka, czy też grupę ludzi, którzy nawet nie mogą się na tym forum bronić odbieramy jako agresywny atak i przejaw obcej nam ideologii.


Głupoty opowiadasz - kto niby nie może się na tym forum bronić i któraż to ideologia miałaby być ta obcą? Syndrom oblężonej twierdzy to bardzo słaba pozycja do argumentowania. Tu kto chce - i umie - to pisze co chce.
Naaaatoooomiast... "jak nie potrafisz to nie pchaj się na afisz".
Kolego.
:cool:
_________________
"Słowo LUB należy rozumieć jako jednocześnie alternatywę i koniunkcję."
(Logika wojskowa. WZTT na modernizację dywizjonu NEWA)
 
 
thikim 
Guru


Pomógł: 52 razy
Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 11370
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

michqq, opisałeś to precyzyjniej niż inni.
Ja jednak też doprecyzuję.
michqq napisał/a:
tolerancja jest utożsamina z wymaganiem aby druga strona siedziała cicho, ponieważ wszelka _krytyka_ jest już utożsamiana z nietolerancją!

To nie do końca tak. LGBT chcą afirmacji. Bynajmniej nie w celu "siedzenia cicho". W celu całkowicie przeciwnym. Chcą sprowokować drugą stronę do działania, żeby puścić przekaz o prześladowaniu. Zgrywanie ofiary - na tym chcą zbić polityczny majątek (i nie tylko polityczny).
Z tym że tych ludzi co widzimy na demonstracjach - to kukiełki. Wielu ma nadzieję zbić na tym jak najbardziej realne pieniądze. I to oni ciągną za sznurki.

Kwestia szacunku którą poruszono jest trochę odmienną kwestią. Szacunek przynależy się ludziom - nie poglądom. Zatem nie ma bezpośredniego związku: tolerancja - szacunek. Bo to inne płaszczyzny.
Na siłę teraz jest plątanie pojęć w rodzaju: szacunek dla poglądów, żyjąca planeta itd. Chcesz pokonać przeciwnika - siej zamęt w jego myśleniu. Chociaż tu z drugiej strony nie ma żadnego myślenia - są bezmyślne ale dobrze brzmiące i wpadające w uch zlepki słów.
 
 
michqq 
9


Pomógł: 23 razy
Wiek: 44
Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 5580
Skąd: -)
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2019   

thikim napisał/a:
są bezmyślne ale dobrze brzmiące i wpadające w uch zlepki słów


I dodajmy tutaj uczciwie - niestety niekiedy po obu stronach tego sporu.
:cool:
_________________
"Słowo LUB należy rozumieć jako jednocześnie alternatywę i koniunkcję."
(Logika wojskowa. WZTT na modernizację dywizjonu NEWA)
 
 
i 
10



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 9580
Skąd: ---
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019   

Ja nie chciałem ciągnąć tego wątku.

Jak zapewne zauważycie, kilka postów w górę chciałem powrócić do tematu WOŚP.

A Wy ciągle o dwiantach.

Jeśli kogoś to "rajcuje" (a Administracja na to pozwoli) to niech sobie założy oddzielny wątek o zboczeńcach.
_________________
"Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić,
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"
 
 
 
thikim 
Guru


Pomógł: 52 razy
Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 11370
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019   

michqq napisał/a:
I dodajmy tutaj uczciwie - niestety niekiedy po obu stronach tego sporu.

Możliwe że masz rację. Ja jednak chciałbym usłyszeć jakiś konkretny przykład takiego zlepku z drugiej strony sporu :) zanim przyznam Ci rację.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Patronat prawny Forum
EGIDA - Kancelaria Radcy Prawnego Robert KŁOSIŃSKI