Strona Główna


<b><font color=blue>REGULAMIN</font></b> i FAQREGULAMIN i FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  <b>Galeria</b>Galeria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co nowego w MW - przyszłość Marynarki
Opublikował Wiadomość
kolega 
4


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: centralna Polska
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

Chciałem zapytać znawców. Czy Marynarka ma nadal za zadanie zaminować podejście czy wykonać desant ?:)
Jaka jest obecnie rola MW ?

Może od tego wyjść
 
 
Wojciech Łabuć 
6
Leperchaun


Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1510
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Nie 10 Lis, 2019   

Rola jest taka jak ktoś "na górze" wymyśli/powie/narzuci. I MW będzie gotowa od razu a nawet będzie wypełniała wymagania z sporym zapasem. Chcieć to móc.
 
 
philiprvn 
4



Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 274
Skąd: Wybrzeże
Wysłany: Wto 12 Lis, 2019   

ORP Ślązak został przekazany MW
https://www.altair.com.pl/news/view?news_id=29300
 
 
michqq 
10


Pomógł: 24 razy
Wiek: 45
Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 6056
Skąd: -)
Wysłany: Sro 13 Lis, 2019   

kolega napisał/a:
Jaka jest obecnie rola MW


Podtrzymywanie zdolności do pływania w kooperacji z okrętami nato; demonstrowanie polskiej bandery na wodach własnych; wymiana salutów armatnich w kontaktach międzynarodowych.
Stąd konieczność posiadania armat trzycalowych bo okręty od tego kalibru armaty uznaje się za zdolne do wymiany salutów, jak głosi ceremoniał morski.
Poważnie napisałem.
_________________
"Słowo LUB należy rozumieć jako jednocześnie alternatywę i koniunkcję."
(Logika wojskowa. WZTT na modernizację dywizjonu NEWA)
 
 
ToMac 
10


Pomógł: 3 razy
Wiek: 47
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 7404
Skąd: [.]
Wysłany: Sro 27 Lis, 2019   

Miłościwi chcą zakupić okręty ze Szwecji. Jak zmodernizowane to pomysł dobry. Pytanie co z Orłem i czy zakup na czasie. Ale jak Szwedzi za zakup i dzielność strażaków pomogą nam ew. w Bułgarii to w sumie ok. Orła nie dadzą rady poprawić?

https://www.defence24.pl/...rki-wojennej-rp
 
 
maciejko 
7


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 2750
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 28 Lis, 2019   

Cytat:
Minister
@mblaszczak
: zakończyliśmy proces analityczny, podczas którego analizy wykazały, że najważniejszym rozwiązaniem pomostowym dot. pozyskania okrętów podwodnych jest współpraca z partnerem szwedzkim. Przystąpiliśmy już do negocjacji pozyskania tej zdolności pomostowej.


https://mobile.twitter.com/MON_GOV_PL/status/1200022912331329537?fbclid=IwAR2GLq-sreCeiHsgsJd1-axzBIr7ev5XgzuxrJC-eC0SKWeAp4Ii3bXQkNM

OP ze Szwecji.
:gent:
 
 
i 
10



Pomógł: 47 razy
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 9826
Skąd: ---
Wysłany: Pią 29 Lis, 2019   

I znowu erzac.
Aż ciśnie się na klawiaturę sformułowanie: polska prowizorka.
_________________
"Przestańmy własną pieścić się boleścią, przestańmy ciągłym lamentem się poić,
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią, Mężom przystoi w milczeniu się zbroić"
 
 
 
ToMac 
10


Pomógł: 3 razy
Wiek: 47
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 7404
Skąd: [.]
Wysłany: Nie 01 Gru, 2019   

30 letnie modernizowane (dwukrotnie) okręty z AIP w porównaniu do 50 letnich to jest postęp. Pytanie o stan kadłubów. Kmdr M. Dura podnosi kwestię braku pocisków manewrujących (odstraszanie), no i jest kwestia inwestycji w nasze stocznie. W budowę OP w naszych stoczniach nie za bardzo można wierzyć. Wypadałoby nabywać umiejętności etapowo czyli np. teraz większe MEKO jako te fregaty albo coś pomiędzy dużymi korwetami a małymi fregatami. Pytanie na jakim etapie stoi NSM dla okrętów podwodnych.

Jest to erzac, ale dla bardzo głodnych. Karmienie nie cierpiące zwłoki.
 
 
dzimas 
3


Wiek: 51
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 136
Skąd: GA
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019   

A może już przyszła pora przyznać, że w ciągu najbliższych lat nie stać Polski na kupno/budowę nowych okrętów bojowych rangi korweta i wyższej, a w szczególności okrętów podwodnych. Skazuje to nas na zakupy z drugiej ręki lub utrzymywanie na siłę staruszków bez realnej wartości bojowej jedynie w celach szkoleniowych. W niższych rangach możemy natomiast rozwijać własne programy i budować okręty, co zostało udowodnione przy programie niszczyciela min i holowników. Wielkie ambicje warto mieć ale realizować trzeba plany, które mają oparcie w rzeczywistych możliwościach.
No i pozostaje nadzieja, że za 5, 10, 15 lat będzie lepiej i wtedy znowu pokażemy, że Polak potrafi.
_________________
never tired never run away
 
 
michqq 
10


Pomógł: 24 razy
Wiek: 45
Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 6056
Skąd: -)
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019   

A może czas przyznać, że nie mamy pomysłu na cele dla MW innych niż dotychczas realizowane - to jest:

Cytat:
Podtrzymywanie zdolności do pływania w kooperacji z okrętami nato; demonstrowanie polskiej bandery na wodach własnych; wymiana salutów armatnich w kontaktach międzynarodowych.


No dobrze - JEST jeszcze troska o miny i skażenia pozostawione po IIgiej Światowej, oraz akcje ratownictwa śmigłowcami.

Ale na serio:
Jak wyglądać powinien podział zadań w czasie P pomiędzy Marynarkę Wojenną a MOSG, SAR i Urzędy Morskie?

A jak wygląda dziś - czy jest optymalny i taki jaki docelowo chcemy?

A jakie byłyby potrzeby na czas W, jakieś warianty kampanii może, z wariantami floty?

Uwzględniając zmilitaryzowanie MOSG, i tak apropos, to jakie są tu możliwości prawne i jak często ćwiczy się współdziałanie?

Kolejne rozwiązanie pomostowe, heh, oznacza kolejne dosztukowywanie pomostu który niewiadomodokąd prowadzi - bo czy my planujemy dalsze pływające stacje demagnetyzacyjne i dalsze bliskozasięgowe okręty desantowe przeznaczone do ataku na Danię?

Związek Radziecki zdefiniował nam cele dla floty, a potem Nato a zwłaszcza zestrachana Dania wymusiła w niej cięcia.
Dalsze cięcia wymusił "ojciec czas", bo jedne okręty pordzewiały szybciej a inne wolniej - zwłaszcza kutry.

Tylko JAKIM CUDEM tą metodą doszliśmy do optymalengo składu MW?

Ano nie doszliśmy do żadnego stanu optymalnego - a byłby nim "trafiony w potrzeby potencjał militarny", doszliśmy do floty takich kutrów jakie nie pordzewiały, oraz takich okrętów jakie "się zostały", jak desantowce czy stacje demagnetyzacyjne.

Kolejny pomost to zaś, jak pisałem, dalsze przedłużenie pomostu już istniejącego, ale "w jakąkolwiek stronę", aby tylko cokolwiek było co pływa na ćwiczeniach z NATO.
_________________
"Słowo LUB należy rozumieć jako jednocześnie alternatywę i koniunkcję."
(Logika wojskowa. WZTT na modernizację dywizjonu NEWA)
 
 
dzimas 
3


Wiek: 51
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 136
Skąd: GA
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019   

michqq, masz rację. Od precyzyjnie sformułowanych zadań dla MW należałoby zacząć programowanie jej rozwoju, a w tym sporządzenie realistycznego planu pozyskiwania okrętów.
_________________
never tired never run away
 
 
ToMac 
10


Pomógł: 3 razy
Wiek: 47
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 7404
Skąd: [.]
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019   

dzimas napisał/a:
A może już przyszła pora przyznać, że w ciągu najbliższych lat nie stać Polski na kupno/budowę nowych okrętów bojowych rangi korweta i wyższej, a w szczególności okrętów podwodnych.

Jeśli się to przyzna w obliczu determinacji do zakupu tych 2 szwedzkich okrętów, to pozostaje gorąco się dopytywać o ew. NSM dla nich i dozbroić Ślązaka. I śledzić/pytać w temacie rozwiązań samoobrony OPL dla okrętów podwodnych.

dzimas napisał/a:

W niższych rangach możemy natomiast rozwijać własne programy i budować okręty, co zostało udowodnione przy programie niszczyciela min i holowników. Wielkie ambicje warto mieć ale realizować trzeba plany, które mają oparcie w rzeczywistych możliwościach.

Drony wszelakie powinniśmy rozwijać. Może zaczynać temat kadłubów sztywnych właśnie dla mniejszych dronów?

michqq napisał/a:

Związek Radziecki zdefiniował nam cele dla floty, a potem Nato a zwłaszcza zestrachana Dania wymusiła w niej cięcia.
Dalsze cięcia wymusił "ojciec czas", bo jedne okręty pordzewiały szybciej a inne wolniej - zwłaszcza kutry.


Bardzo dobre pytania.

Żartem, jeśli ulubiony stan Polaków to niezdecydowanie, to ile dobrodziejstw czynili dla nas zaborcy czy Związek Radziecki :) I prościej się żyje ;) Bananowych propozycji Unii nie możemy odrzucić.
 
 
gathern 
10



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 6640
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: Wto 21 Sty, 2020   

BANG !

https://szczecin.onet.pl/estonska-firma-rozminuje-tor-wodny-swinoujscie-szczecin/bxhyr47

Trochę żenada...

Cytat:
Estońska firma ochrony żeglugi morskiej ESC Global Security wygrała przetarg o wartości 4 mln euro na oczyszczenie z min około 100 hektarów dna morskiego na trasie między portami w Świnoujściu i Szczecinie - informuje "The Baltic Times".


Czyżby M.W. tak intensywnie ćwiczyła że nie może tego zrobić w ramach ćwiczeń i dodatkowo "zarobić" ?

Czy po prostu już do niczego się nie nadaje, tylko do cumowania w portach ?
_________________
Serwis o jednostkach wojskowych WP - www.jednostki-wojskowe.pl

Art.32 Konstytucji RP - "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne." - Nie dotyczy polityków i bogatych.

Jean Raspail - "Obóz świętych" - książka na czasie, pokazująca idiotyzm współczesnej Europy

Prawda jest nową mową nienawiści - George Orwell
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować. - Voltaire
 
 
Wojciech Łabuć 
6
Leperchaun


Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 11 Sie 2015
Posty: 1510
Skąd: Kraina Deszczowców
Wysłany: Wto 21 Sty, 2020   

Gathern takie kontrakty to norma. Nie tylko jesli idzie o MW ale i WL. Tak się sprawdza i oczyszcza teren przy budowie dróg, prywatnych pracach budowlanych czy takie kontrakty wreszcie oferują Lasy Państwowe. Z bardzo prostej i prozaicznej przyczyny - te prace nie są tożsame z "militarną" specyfikacją.

Zasadniczo nie są to prace "interwencyjne" tylko kontrakty na oczyszczenie okreslonego obszaru. I wojsko i tak zawsze asystuje ponieważ bez wojska (albo innej instytucji państwowej zdolnej do tego typu działań) nie dałoby się tego przeprowadzić zgodnie z prawem ponieważ te firmy nie moga transportować i utylizować "znalezisk".

Wracając do "specyficznych warunków" to w wypadku prac na Zatoce Szczecińskiej podwykonawcą dla estońskiej firmy będzie polska firma a MW bedzie asystować. Prace dotyczą tego co jest na dnie i głębiej ponieważ oczyszczany będzie tor wyznaczony do pogłebienia. To nie jest praca dla MW choć jakby się ktos uparł, zwiększył etaty i kupił odpowiedni sprzęt to MW może to robić. W ramach prac rozpoznane i usunięte będą obiekty, czasem bardzo małe, zagrzebane dość głęboko poniżej poziomu dna. To moga być naboje, niewybuchy pocisków czy bomb, torpedy czy inne niebezpieczne artefakty. Część z tego asertymentu nie znajduje sie w "strefie zainteresowania" MW. Siły trałowe nie szukają pocisków od broni strzeleckiej czy choćby pojedynczego pocisku, który zarył kilka metrów w głab dna ponieważ to nie jest coś co stwarza zagrożenie dla MW czy żeglugi w normalnych warunkach. MW nie ma ani sił ani środków aby centymetr po centymetrze przeszukiwać tak olbrzymie akweny na taką głebokość jesli idzie o dno.

Dokładnie to samo jest jesli idzie o oczyszczanie w strefach bardziej sucholubnych. Prywatne firmy mają sprzęt, który pozwala im sprawdzać nawet na 6 i więcej metrów poniżej powierzchni gruntu. Saperzy nie mają takiego sprzetu ponieważ o ile nie mimy o jakichś specyficznych IEDach to nikt nie bedzie zakopywał miny przeciwpancernej czy przeciwpiechotnej na głebokości 5 czy 6 metrów. Do tego dochodzi po raz kolejny kwestia tego co jest "niebezpieczne" przy pracach budowlanych a nie jest problemem przy działaniach bojowych. Saperzy w ramach normalnego działania nie bedą przeczesywali kazdego kawałka ziemi aby sprawdzić, czy nie ma tam pojedynczego pocisku karabinowego czy choćby niewybuchu pocisku 20 mm z działka przeciwlotniczego. Jak się ktoś uprze to będą to robić ale nie mają do tego nawet odpowiednich środków i tu znów pojawiają się firmy prywatne, które mają taki sprzęt i "oczyszczają na skalę przemysłową". Za to nie mają np. "Bożen" czy ŁWD ;p

https://www.newsweek.pl/rozminuje-tanio/rc8stxm

http://scs.org.pl/

Jako ciekawostkę podam, że w necie jest artykuł, gdzie jeden z dyrektorów firm stowarzyszonych w SCS opisywał sytuację, gdzie przetarg na oczyszczanie terenu przeznaczonego pod budowę autostrady wygrała prywatna firma mająca przeszukać bodajże kilkaset hektarów przy pomocy 2 osób, gdzie inne "prawdziwe" firmy z branzy wykonują to siłami 40 osób z odpowiednim sprzętem ;p Nie mam tego ani w bookmarkach ani w "zgranych" materiałach niestety i nie pamiętam nawet jaki to było "wydawnictwo" :( Takie "prace" to rzeczywiście jest patologia.
 
 
beryl73 
8
kiedyś to było wojsko...



Pomógł: 27 razy
Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 3935
Skąd: zielone berety
Wysłany: Sro 25 Mar, 2020   

Holownik H-1 przekazany 3 FO:
https://www.wojsko-polski...skiej-flotylli/
_________________
6. Starajcie się pisać po polsku z zachowaniem kultury języka (...).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Patronat prawny Forum
EGIDA - Kancelaria Radcy Prawnego Robert KŁOSIŃSKI