Strona Główna


<b><font color=blue>REGULAMIN</font></b> i FAQREGULAMIN i FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  <b>Galeria</b>Galeria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Uzbrojenie do Afganistanu
Opublikował Wiadomość
szturman
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

Obiecałem,że w miarę rozwoju sytuacji będę informował.. Oto i jestem...

"Taak... Przenośne 9200... które po zamocowaniu w pojeździe, wysiadają na skutek jazdy terenowej..." Niestety Panie Stefanie, nic nie wskazuje na to , by 9200 zostały zastąpione modelem 9500. A przypadki utraty łączności w wyniku wstrząsu już miały miejsce... Aby unikać takich sytuacji, we własnym zakresie postanowiliśmy nie montować radiostacji do uchwytów (niestety pomysł z gumą juz wypróbowaliśmy, bez trwałych efektów gdyż jest tam za mało miejsca, by obłożyć radiostację ze wszystkich stron, fizycznie jest to na razie niewykonalne, ale kolega w domowym warsztacie opracowuje swego rodzaju adapter, który ma zmniejszyć siłę i ilość przekazywanych wstrząsów), lecz pozostawiać je w noszakach, który to noszak częściowo amortyzuje wstrząsy... Na razie tyle możemy zrobić...
A swoją droga - gdyby szeregowego przyłapano na tym,że nie dba o sprzęt i go nie szanuje, używając go do zadań, do których nie został przystosowany, na pewno wyciągnięto by w stosunku do takiego żołnierza daleko idące konsekwencje dyscyplinarne i finansowe... Więc pytam - czemu ten, który zlecił montaż 9200 w HMMWV nie płaci za uszkodzenie kilkunastu radiostacji poprzez ich niewłaściwe przydzielenie i wykorzystywanie :?: :?: Czyż to przez jego niewiedzę podatnicy będą musieli wyłożyć pieniądze na zakup nowych radiostacji i gruntowny remont starych :?: :?:
Na pewno będą spore problemy z łącznością, zwłaszcza w górach... W Kosowie radmor R-3501 tracił funkcjonalność po oddaleniu się 600 m od bazy... 9200 powyżej 1,7 km...
Pozostaną nam, tam-tamy, znaki dymne lub łącza telepatyczne... :oops: :tongue10:
Sojusznicy korzystają w głównej mierze z satelitów, mają też specjalne maszty wzmacniające sygnały radiostacji...

O kamizelkach kuloodpornych nie wiemy nic :!: :!: :!: Może wogóle ich nie będzie :?: :?: ;) :nie2:

Wist... Znowu.... :P Dla mnie broń nie musi być ładna i mieć ładną nazwę... Ma być niezawodna (jak każda "normalna " broń), funkcjonalna, prosta i tym samym..skuteczna/zabójcza... Tego się właśnie oczekuje od broni, a nie można tego odnieść do Wista.. Mam takie skryte marzenie o wyjeżdzie do Afganu z bronią taką, jak ma gen. Skrzypczak... Tylko jak mam mu powiedzic o moim marzeniu ???? Jak do niego dotrzeć ????

Celowniki "holo" mamy, niewiele, ale mamy... Dzięki uprzejmości Kolegi Królika może pojadę z własnym celownikiem "holo"... Dziękuję Ci Królik :efendi2: :efendi2: Ostrzelani z tych celowników w miarę jesteśmy, dzięki temu że d-ca JW zezwolił na ich używanie w celach szkoleniowych i w strzelaniach. Ale celowników jest mało, za to są standardowo kompletowane z szynami (na szczęście ja mam własną, prywatną za "jedyne" 377,00 PLN).
O przezbrojeniu w Ukm -2000 wiadomości brak, podobnie jak przeróbki PK w celu lepszego dostosowania do roli rkm. Cisza..... :-o

AdAm D, nic nie wiemy też nadal o kamizelkach, zarówno kuloodpornych, jak i szturmowych... Jeśli pojedziemy z naszymi standardowymi (płyta ceramiczna tylko z przodu) to juz w samolocie strzelę sobie w łeb.... :nie3: ;) :cool:

CDN... Zapewne....

Pozdrawiam....

szturman :gent:
 
 
skalator
1


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 34
Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

przepraszam ale doszły mnie słuchy że nasze PT-91 mają wysłać do afganistanu a przynajmniej taka myśl naszym przełożonym chodzi po głowie czy ktoś może to potwierdzić
 
 
szturman
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

Potwierdzam plotkę o tym, że do Afganistanu planowane są czołgi - dokładnie cała kompania.... Do dziś jeszcze tak bylo, nie wiem jak sią sprawy potoczą od poniedziałku...

tony6, wcale się nie mylisz co do cen,wcale ich nie zawyżyłeś z tą tylko różnicą,że akurat mnie udało się kupić "lekką używkę" szyny długiej, nie krótkiej wysokiej.. Cenę wytargowałem od sprzedawcy - cywila, bo szyna była "używana" (czyt. trochą odarta z farby ;) )

El Lobo wszystko o czym piszesz pewnie dałoby się zrealizować ale są dwa poważne problemy - pieniądze i czas... Nie mamy w nadmiarze ani jednego, ani drugiego, niestety...
To hamuje także moje zapędy... :(
O samochodach nie napiszę ,ża słabo się na tym znam... Nie ma przewidzianego szkolenia w" taranowaniu" ,bo po pierwsze - w czasie nauki szkoleni musieliby coś staranować, co doprowadziłoby niechybnie do ataku serca naszego szefa logistyki, po drugie - w Afganistanie porzucone pojazdy i drobne barykady na drodze sa bardzo często zaminowane ...
Zgadzam się z Tobą ,że nawet z pozoru nieistotna rzecz może uratować komuś życie, dlatego nie należy niczego lekceważyć... A teraz powiedz to temu, który zatwierdził Wisty do Afganistanu, radiostacje 9200 zamiast 9500 itd, itd.. Lista jest długa, nie będę zanudzał....

Pozdrawiam...

szturman :gent:
 
 
R_SPECIAL
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

Panowie,

Sytuacja jest poważna. Nie było mnie jakiś czas w kraju ...
Do konsultacji zmobilizowano dużą rzeszę ludzi mających cokolwiek do czynienia z walkami w górach ...
Ich (że tak powiem) opinie są negatywne .....

Tylko co z tego ...

Nie mogę więcej napisać , powiem tylko tak ...

--- Niezbędne jest profesjonalne wyposażenie ind ludzi w bardzo specjalisty sprzęt wliczając w to broń strzelecką !!!!!!!!!!!!!!!!!! (a co z czasem na szkolenie ?? mrzonki)

--- Niezbędny jest silny komponent lotniczy, zarówno wsparcia jak i trasnportu taktycznego.
- Interwencyjny zakup MI 24 P z Ukrainy i jakaś gwałtowna modernizzacja eskadry przynajmniej 12 maszyn do działań we wszystkich warunkach pogodowych a zwłaszcza w nocy, do tego Mi 17 (?) MEDEVAC - mrzonki ....

--- Nie chcę mi się dalej wymieniać bo po co ??

powiem tylko, iż prawdą jest wizja wysłania PT-91 - przyznam że ja tego nie widzenawet logistycznie, nie mówiąc o taktycznejstronie działań.

Moje wnioski :

--- łączność !!
--- Ind wyposażenie - celowniki oraz kamizelki jako podstawa (Beryle zostaną i Wisty też, jak i PK)
--- Dopancerzenie ROSOMAKÓW I HHHMV
---- Wysłanie przynajmniej plutonu MEDRYSIÓW
---- Wysłanie 10 MI 24 W zmodernizowanych za granicą ze środków nadzwyczajnych budżetu Państwa
--- Wysłanie minimum 10 własnych helikopterów w tym min 3 MEDEVAC (MI 17 tylko wchodzą w grę bo na nowe nie ma czasu by przeszkolić pilotów)

--- Zakup lekkich haubic w liczbie minimum 2 baterii i szybkie szkolenie ze środków nadzwyczajnych budżetu Państwa do tego , moździerze 120 mm jako niezbędny suplement

- Walki w górach - poza SOF , nie widzę szans ....

-- Strzelcy wyborowi - broń dobrej jakości - nie Dragunov (Pusztuni mają nawet SAKO - widziałem zdobycznego ...)

I nie ch BÓG ma NAS W SWOJEJ OPIECE.

Do zobaczenia !
 
 
szturman
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

To,że sytuacja jest poważna, to już wszyscy wiemy....
Ale jak tym zainteresować właściwe osoby ? Nic mi nie przychodzi do głowy...

Listę wypisałeś logiczną, w pełni się z tobą zgadzam ale co z tego ???? Mógłbym dopisać jeszcze kilka punktów do Twojej listy bo kilka elementów pominąłeś a potem oddać Św. Mikołajowi bo juz niedługo jego pora, i czekać co z tej listy mi przyniesie.. Pewnie dostałbym list zwrotny o treści " Na wszelki asortyment z listy - brak zgody MON...." :nie2:
Znasz życie , wiesz jak będzie - będzie dużo gadania, obietnic, pseudo-poprawek, omówien i referendów... A pojedziemy i tak z tym co nam dadzą nie patrząc na nasze zatroskane i pełne obaw miny. Bo to nie oni będą ryzykować... Dla nich jesteśmy statystyką :!: :!:
Potem tylko w wieczornych wiadomościach powie się, że Polscy żołnierze mimo słabego wyposażenia, zabezpieczenia bojowego i logistycznego oraz przy skromnych zarobkach realizują swoje zadania mandatowe na równym poziomie co żołnierze innych armii sojuszniczych... A czasami i lepiej od nich.

A SG i cały MON będzie zacierał ręce, że udało się coś zaoszczędzić i że oni za to będą mieć premie...

Pozdrawiam....

szturman :gent:
 
 
Stefan Fuglewicz
Gość Specjalny



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Paź 2004
Posty: 2556
Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

Tak nawiasem mówiąc, 15-go jest w MON-ie "briefing" na temat misji w Afganistanie.

Jeśli chodzi o Twarde - z utęsknieniem czekam na informację, czy są już opracowane do nich ekrany, chroniące przed RPG partie nie osłonięte ERA - czyli pozostałą część burt, rufę, boki i tył wieży. Oraz strop, bo to przecież góry... A propos gór - PT-91 jest już teraz mocno obciążony w stosunku do mocy silnika, dotatkowe osłony to jeszcze tona albo więcej. Da radę...? No i kąt podniesienia broni głównej. Ograniczona możliwość użycia wkm (obsługa ręczna z otwartego włazu, brak osłon). Termowizor celowniczego już trochę przestarzały, brak panoramicznego przyrządu obserwacyjnego dowódcy. Ciężkie warunki pracy załogi...
Mam wrażenie, że nieco lepszy w tej roli - choć też nie idealny! - byłby Leo.
 
 
szturman
[Usunięty]

Wysłany: Pią 10 Lis, 2006   

No tak ale kto będzie na tym spotkaniu ???? Zaproszą kogoś z naś ? Zapytają "panie XXXX ,a co pan chciałby zabrać ze sobą na misję do Afganistanu ?"... Oj nie, nie zrobią tak bo jakiś bezczelny żołnierz mógłby ukazać niechcący cały bałagan decyzyjny, organizacyjny i finansowy a naszej armii...

Leopardy są przynajmniej nowsze, maja lepszy sprzęt opto-elektroniczny i jeśli dobrze pamiętam to o 1/3 większą moc silnika w stosunku do masy własnej... Ale z tego co się orientuję , czołgi zostawimy w domu....

Jeśli Pan, Panie Stefanie będzie zaprosziony na to spotkanie, niech Pan wspomni o tym ,że za brak wspólpracy i szukanie oszczędności z ich strony, my będziemy płacić życiem...
nie chcemy wiele - dobra broń, zwiększony przydział amunicji (więcej niż te skromne 4 magazynki, ja moge wziąc nawet 10-12...), dobre kamizelki kuloodporne, lepszy sprzęt łączności i wsparcie z powietrza... To podstawowe sprawy, a ja osobiście nie chcę Wista....

Pozdrawiam...

szturman :gent:
 
 
Konsky 
4



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 202
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

R_SPECIAL napisał/a:
Interwencyjny zakup MI 24 P z Ukrainy i jakaś gwałtowna modernizzacja eskadry przynajmniej 12 maszyn do działań we wszystkich warunkach pogodowych a zwłaszcza w nocy, do tego Mi 17 (?)

Pytanie tylko czy cgcieli by nam jakieś odsprzedać ? Faktem jest ze lepiej mieć wsparcie swojich smoglowcow niż wypatrywać z nadzieją Amerykanskich .
 
 
szturman
[Usunięty]

Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

Panowie, czy wy naprawdę wierzycie, że Rząd wyasygnuje dodatkowe pieniądze na takie zakupy i modernizacje :?: :?: Po czymś takim żolnierze ZSW przez 6 miesięcy nie dostaliby żołdu, by w tem sposób zrekompensować powiększona dziurę budżetową MON-u... :-o :oops:

Ja osobiście na lotników Air Force nigdy nie narzekałem, zawsze jak się ich wezwało to byli naprawdę szybko i mieli jedną zasadniczą przewagę nad naszymi - nie musieli w chwilach zagrożenia pytać o zgodę na otwarcie ognia, po prostu to robili a potem tylko meldowali o sytuacji do swojego dowództwa... Byli naprawdę dobrzy i chętni do wspierania i niesienia nam pomocy.... I dzięki wielkie im za to..
Podobnie jak naszym chlopakom, którzy niczym im nie ustępują poza sprzętem.... I to swoich bym wybral do Afganistanu jeśli bym miał na to wpływ...


szturman :gent:
 
 
R_SPECIAL
[Usunięty]

Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

Konsky napisał/a:
R_SPECIAL napisał/a:
Interwencyjny zakup MI 24 P z Ukrainy i jakaś gwałtowna modernizzacja eskadry przynajmniej 12 maszyn do działań we wszystkich warunkach pogodowych a zwłaszcza w nocy, do tego Mi 17 (?)

Pytanie tylko czy cgcieli by nam jakieś odsprzedać ? Faktem jest ze lepiej mieć wsparcie swojich smoglowcow niż wypatrywać z nadzieją Amerykanskich .


UA jest gotowa zmodernizować w szybkim tempie naszych 16 MI 24 W - w zakresie modernizacji technicznej i wydłużenia resursów na płatowiec , nawet z wymianą silnika (oferta z roku 2005)
Jeśli chodzi o awionikę zapewne należałoby powrócić do koncepcji BAe - tak czy owak to tylko BAŚNIE ANDERSENA gdyż NIKT nie zmaierza takich działań podjąć.

Szturmanie ! Pytasz o zainteresowanie tymi sprawami odpowiednich osób. ja powiem że TE osoby wszystko wiedzą a podejmowane przez Nich decyzje są ŚWIADOME !

PT-91 w Afganistanie to jakaś porażka - z całym szacunkiem a czy ktoś w ogóle szkoli załogi tych wozów do tego rodzaju zadań ????

--- Moi Panowie,

Działania w Afganistanie - w mojej ocenie - dotyczyć będą 2 zasadniczych segmentów :

lapidarnie i upraszczając :

--- Utrzymanie linii komunikacyjnych i znamion panowania rządu nad terenem ....
--- Oczyszczania"terenu" z rebeliantów ce;lem przywrócenia prawowitej (albo i nie władzy)


- To pierwsze zadanie wyglądać będzie gorzej niż w Iraku, to drugie wymaga sił SOC + SOF

Inaczej będzie to hekatomba. W ramach SOC musimy mieś własne wsparcie lotnicze oraz ewakuację medyczną.
MI 24 W z całodobową awioniką z uwagi na unikalny szturmowo-transportowy charakter bardzo by pasowały.
Ze wsparciem lotniczym będą problemy (Niemcy już odmówili) pozostaje liczenie na USA - czyli MEDEVAC w n-tej kolejności ......

Powiem brutalnie - bez artylerii i własnego wsparcia lotniczego (helikoptery bojowe i MEDEVAC) ja tego nie widzę, no chyba Że RAdek bluffuje a my będziemy robić wypady SOF-em i ochraniać konwoej licząc na US QRF lotniczy.......

Obawiam sie jednak że nie bluffuje
 
 
MarcinekNu2 
5
czysty amator



Wiek: 45
Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 842
Skąd: z lasu
Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

Czyli co? Nic się nie zmieniło od czasu misji irackiej? Dalej pojedziemy goli i wesoli a jak się zacznie coś dziać to dorzucą nam to działko to helikopterek?
Swego czasu czytałem o tym, że nasi piloci Mi-24 trenują loty w terenie górzystym. Tylko czy to przygotowanie starczy na Afganistan? Boje się, ze straty w sprzęcie lotniczym będą dużo wyższe niż w Iraku.
Co do wsparcie artyleryjskiego, to ważne żeby było a w jakiej formie to już mniej ważne. Oczywiście najlepiej by było aby to były kraby ale to tylko bajki.
Bo żeby wyposażyć ta naszą małą armię do Afganistanu to trzeba by ogołocić i pozamykać wiele jednostek w Polsce. My musimy stawiać na siły lekkie i je dozbroić bo na to nas stać. Mierzmy siły na zamiary a nie odwrotnie bo jeśli tak nie będzie to pozostaje nam wydzierżawić parę B2 do bombardowania kryjówek bojowników na szczytach gór by pokazać, że my to mocarstwo. Chyba, że się mylę.
_________________
Ja nic nie wiem...
 
 
 
REMOV 
9


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 11 Lis 2004
Posty: 5061
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

misiek napisał/a:
W kontekście tego jakie uzbrojenie i jakie pojazdy należy wysłać do Afganistanu radzę zapoznanie się z filmem:
http://www.pardon.pl/arty...a_armia_w_iraku

Jasno z niego wynika jakich pojazdów nie należy zabierać w rejon walk - ciekawe czy powyższy film miałby szanse na ukazanie się w publicznej telewizji ....
Bez urazy, ale po kliknięciu w przekierowanie wyświetla się ogromny napis: Irak - misja "Kompromitacja": reportaż wyemitowany w programie Sylwestra Latkowskiego "Konfrontacja" na antenie TVP2. TVP2 nagle w Twoich oczach przestało być publiczną telewizją, czy po prostu nieco bezmyślnie i bez sprawdzenia jakichkolwiek faktów tak sobie uprawiasz polski sport narodowy, czyli narzekanie na wszystko, wszystkich i zawsze? I bynajmniej, widząc ciąg odpowiedzi, nie jesteś jedyną osobą, która coś tam sobie napisała od rzeczy i nie sprawdziła, a wymaga to naprawdę tak wielkiego wysiłku jak ruch palcem na przycisku myszy. Zachowania stadne typowe aż do bólu.
 
 
Konsky 
4



Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 202
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

A jak w tej sprawie wyglada TUMAK , jesli wysyłamy HUMMV i mam nadzieje bedą jeszcze dopancerzone to czy bedą one z KABUZEM ? Ile do dziś nasze WP zakupiło pojazdów w tej wersji ? bo chyba nie skonczyło sie na jednym pojezdzie?
 
 
G. Hołdanowicz 
Gość Specjalny
ś.p.



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 6431
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

Się skończyło...
_________________
Grzegorz Hołdanowicz - RAPORT-wto
O+N+C
Służba!
 
 
szturman
[Usunięty]

Wysłany: Sob 11 Lis, 2006   

TUMAK jest tylko jeden :!: :!: Ale nie myśl sobie, że ktoś już z niego strzelał (mam na myśli strzelanie na poligonie, gdzie strzelającym jest szeregowiec..), najczęściejn pojazd ten przebyw w garażu i wyjeżdża z niego tylko na wypadek jakiegoś pokazu i...tyle. Ten pojazd jest na stanie mojej kompanii, wiem co piszę :!: :!: Pomijam fakt, że dość często pojazd ten wymaga napraw i regulacji, mimo że większość czasu spędza w garażu...
TUMAK byłby ciekawą opcją do Afganistanu - zmniejszamy ryzyko utraty celowniczego broni pokładowej w razie eksplozji IED (w środku opancerzonego pojazdu jest bezpieczniejszy niż na "średnio" osłoniętym stanowisku na dachu pojazdu. Oczywiście zakładam,że HMMWV jest odpowiednio opancerzony, nie tak jak nasze HMMWV w chwili obecnej..... :nie3: :-o ) Ogromną pomocą byłaby cała elektronika w Tumaku (pod warunkiem że sprawna i działająca) jak np. dalmierz. nokto i termiwizja...
Tumak jest w chwili obecnej tylko drogą zabawką, którą pokazuje się oficjelom a nie testuje się tego pod kątem, do którego został wyprodukowany.... Więc proszę, nie mówcie mi kurde, że nasi decydenci to widzą i podejmują takie decyzje świadomie bo mnie zaraz szlag trafi, a decydentów pewnie zaraz po mnie :box: :zabic:

Nic się chyba nie zmieniło w naszej armii od czasu Iraku. Dalej pojedziemy do walki na rolniczych samochodach, nieopancerzonych, kiepsko uzbrojeni i wyposażeni... Ale pojedziemy i będziemy się narażać , a Amerykanie znowu będą o nas mówić "Mad Max" i będę to mówić kręcąc głową z podziwem....

Więc gdzie jest to zainteresowanie pytam :?: :?: Gdzie jest zainteresowanie naszych władz, gdzie ich troska o nasze życie.... :?: Pewnie przejawi się podczas prowadzenia śledztwa przez nową, śejmową komisję śledczą, która zostanie powołana by wyjaśnić , kto odpowiada z śmierć źle uzbrojonych i źle wyposażonych polskich żołnierzy w Afganistanie i kto zatwierdził sprzęt, który ze sobą zabrali.... :-o :x A jeśli już się interesują i tylko ja tego nie widzę, to powiedzcie mi co oni robią widząc to, że Wist nie jest dobrą bronią, że potrzebne jest silne wsparcie lotnicze i medyczne, że potrzebne jest opancerzenie do pojazdów, że czołgi nic w sumie tam nie zdziałają, bo to nie teren dla pancerniaków...

Chcę juz tam jechać... To siedzenie tutaj i rozmyślanie nad brakiem wyobraźni naszej "góry" przyprawia mnie o mdłości i zwątpienie.. A ja nie chcę wątpic.. Chcę wierzyć w to, że ktoś robi coś, byśmy z tamtąd wrócili..

Pozdrawiam...

szturman :gent:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Patronat prawny Forum
EGIDA - Kancelaria Radcy Prawnego Robert KŁOSIŃSKI