Strona Główna


<b><font color=blue>REGULAMIN</font></b> i FAQREGULAMIN i FAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  <b>Galeria</b>Galeria  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
F-35 i Polska
Opublikował Wiadomość
G. Hołdanowicz 
Gość Specjalny
ś.p.



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 6431
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

Według mojej wiedzy popartej kontaktami z "tamtą" stroną: nijak. Ramy programowe są zamknięte. Mieliśmy okienko w 2002 ale wówczas był przetarg na F-16 (pardon, na Nowy Wielozadaniowy Samolot Myśliwski) i nikt nie odważył się przyłączyc do programu JSF mimo iż formalnie nie wiązało się to z koniecznością kupowania tych maszyn w przyszłości. Ale mogłoby byc to odebrane jako preferowanie F-16. No i mamy placek...
Były wówczas propozycje dołączenia na najniższym poziomie (IV/FMS), acz lepszy byłby III (ma się mały ale realny wpływ na projekt, czego nie ma w IV). Ale to już było...
A jeszcze z innej beczki: zaczynają się kłopoty związane ze spadkiem wartości dolara i rozliczeniami z partnerami zagranicznymi.
_________________
Grzegorz Hołdanowicz - RAPORT-wto
O+N+C
Służba!
 
 
brader74 
4
zawodowiec inaczej


Wiek: 46
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 299
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

Teoretycznie im slabszy dolar tym lepijej dla nas, wiec może jakieś szczegóły??
 
 
 
G. Hołdanowicz 
Gość Specjalny
ś.p.



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 6431
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

Izrael to całkiem osobna bajka, zastanawiają się nad zakupem i wymuszeniem zmian związanych z wykorzystaniem własnej awioniki i uzbrojenia. Cóż, mają potencjał. Lobbowali także za maszyną 2-miejscową, ale to raczej mało realne.
Od poziomu III w górę zwiększa się udział własny w biurze programu, zakres współdecydowania oraz... udziały w późniejszej sprzedaży. Poziom IV (FMS) to tylko prawo do śledzenia rozwoju i ewentualne minimalne preferencje w kolejce dostaw.
Rzecz jasna wszystko może się zacząc zmieniac jeśli program zacząłby miec problemy (cięcia w liczbie maszyn), wówczas byc może nowi partnerzy byliby jakoś dopuszczeni, ale póki co "0" szans.
Ponadto pada też istotny argument "najpierw opanujcie program F-16, a potem rzucajcie się na głębsze wody".
Cóż...
_________________
Grzegorz Hołdanowicz - RAPORT-wto
O+N+C
Służba!
 
 
G. Hołdanowicz 
Gość Specjalny
ś.p.



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 6431
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

A mnie polityka ta nie dziwi, to kiedyś trzeba powiedziec dośc a ponadto nad tym towarzystwem też trzeba zapanowac. Co innego 8 państw w miarę technicznie zaawansowanych a co innego całe NATO plus sojusznicy... no trochę przerysowałem, ale skala problemu jest taka.
_________________
Grzegorz Hołdanowicz - RAPORT-wto
O+N+C
Służba!
 
 
Arrakis 
Guru


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 11662
Skąd: Lepiej nie wiedzieć
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

G. Hołdanowicz napisał/a:

Ponadto pada też istotny argument "najpierw opanujcie program F-16, a potem rzucajcie się na głębsze wody".
Cóż...


Cóż. Jest to dyplomatycznie wyrażona opinia o naszej rzeczywistości. Licząc w stosunku do murzynów, to by było gdzieś....

Wracając do meritum,
wiadomo coś więcej o problemach z oprogramowaniem, które ostatnio wyszły?
Na ile to wpłynie na program F-35?

Arrakis
 
 
G. Hołdanowicz 
Gość Specjalny
ś.p.



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 6431
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

Przy tej liczbie linii w programach.......
A merytorycznie: nie wiadomo.
_________________
Grzegorz Hołdanowicz - RAPORT-wto
O+N+C
Służba!
 
 
@#$
1


Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 11
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

Co do naszych pogrzebanych szans w temacie F-35 to wydaje mi się że za wcześnie gramy marsz pogrzebowy. Nie sądzę aby ten program przebiegał inaczej niż inne współczesne programy rozwoju nowych samolotów. Czyli na poczatki plany zamówień idące w tysiące, a później w obliczu cięć budżetowych, redukcje zamówień i w konsekwencji balansowanie programu na krawędzi opłacalności ;) . Jeżeli będzie wola i umiejetności negocjacyjne to myślę że w sensownej perspektywie znajdą się dla nas jakieś maszyny.
 
 
G. Hołdanowicz 
Gość Specjalny
ś.p.



Pomógł: 7 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Lip 2006
Posty: 6431
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 22 Mar, 2008   

To nie chodzi o dostęp do maszyn. Chodzi o współudział w programie.
_________________
Grzegorz Hołdanowicz - RAPORT-wto
O+N+C
Służba!
 
 
RadArek 
8
A teraz cichuteńko...OGNIAAA!!!



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 3328
Skąd: Polska, ale co 3 tyg.
Wysłany: Nie 23 Mar, 2008   

To w sumie kiedy ewentualnie będzie dostępny F-35 dla nas? Wiedząc że, pierwszeństwo w zakupach mają kraje które uczestniczą w programie jego rozwoju, a my niestety do nich się
nie zaliczamy...
I mam jeszcze jedno pytanko, czy będzie nas na niego stać bo cena jednostkowa jest chyba wyższa niż za F-16? I chyba najważniejsze , czy jest w ogóle rozpatrywany jego zakup dla SP?
 
 
 
JBZ 
4


Wiek: 46
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 171
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 23 Mar, 2008   

RadArek napisał/a:
I chyba najważniejsze , czy jest w ogóle rozpatrywany jego zakup dla SP?

Jeśli w miejsce Su-22 kupimy nowe 32 WSB to niekoniecznie a jesli będą LIFTy lub duet F-16 i MiG-29 to po 2015 szukanie następcy tych ostatnich jest oczywiste.
_________________
Słuchajcie uważnie bo nie będę powtarzać!
 
 
Krismeister 
3
Hell is just Iwo Jima Island:D:D:D



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 138
Skąd: Szprotawa
Wysłany: Nie 23 Mar, 2008   

Z dostępnych źródeł wiem że cena jednego F-35 wynosi około 75 mln Dolarów. Czyli przy założeniu, że państwu nadal będzie tak zależeć na wojsku jak teraz to na F-35 poczekamy sobie jeszcze troche. Troche więcej jak 10 lat. :D :cool:
_________________

 
 
 
Żuczek 
1


Wiek: 51
Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 27
Skąd: Globalna Wioska
Wysłany: Pon 24 Mar, 2008   

Krismeister napisał/a:
.... przy założeniu, że państwu nadal będzie tak zależeć na wojsku jak teraz...

"Państwo" nie dysponuje niczym więcej niż pieniądze podatników. Tu niestety nie ma cudów. Ani złej woli - niestety :( A w kolejce są jak zwykle górnicy, PKP, emeryci, służba zdrowia, nauczyciele .... Mam dalej wyliczać? Tak to niestety wygląda - co mnie wcale nie cieszy. Gdyby było inaczej już dawno wróciłbym do MON żeby coś "podłubać" z sensem bo mnie to po prostu interesuje.
 
 
Sundowner 
7
Dyżurny Malkontent



Dołączył: 28 Maj 2005
Posty: 2115
Skąd: R'lyeh
Wysłany: Pon 24 Mar, 2008   

Z przewidywanymi kosztami F-35, jest mały problem, otóż podaje sie cenę albo samej maszyny (tutaj zaczynają się ceny od 50mln USD), koszty maszyny + R&D (tutaj wspomniane 75 mln USD), czy przypadkowej maszyny, nie podając typu - tutaj zwykle bierze sie F-35B, lub C - 100mln USD. Wszystko zależnie od efektu jaki chce sie uzyskać - np. Australijczycy z APA straszą niby ogromnymi kosztami aby przekonać społeczeństwo do F-22.

Jaka jest prawdziwa cena dowiemy się jak ruszy seryjna produkcja i kraje europejskie podpiszą pierwsze kontrakty. Do tego czasu trzeba dokupić F-16 i trzymać palec na pulsie w kwestiach ich uzbrojenia i awioniki. O zakupie F-35 można będzie realnie pomyśleć koło 2020, wtedy wszystko będize jasne.
 
 
 
MariuszRB 
6


Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 1140
Skąd: Chojnów
Wysłany: Pon 24 Mar, 2008   

Tak sobie myślę - zwłaszcza po lekturze sprawozdania z posiedzenia sejmowej komisji obrony narodowej - że można by do sprawy podejść następująco:
1. jak najszybciej kupujemy 24 nowe samoloty LIFT zabezpieczające zarówno szkolenie na rzecz nasze własnej - powiększonej zgodnie z pkt. 2 - floty samolotów wielozadaniowych nowej generacji jak i ewentualną ofertę szkoleniową dla krajów takich jak Rumunia czy Bułgaria;
2. uruchamiamy kolejny strategiczny program rządowy obejmujący zakup dalszych 24 F-16, przy założeniu iż docelowo wszystkie 72 samoloty tego typu rozdzielamy pomiędzy bazy w Krzesinach, Łasku i Świdwinie tak by w każdej stacjonowały 24 maszyny;
3. utrzymujemy w służbie do 2020-25 roku Migi-29, z założeniem iż w międzyczasie - wykruszające się i kanibalizowane - skoncentrowane by zostały w jednej bazie;
4. Migi-29 zostałyby w końcu zastąpione przez posiadane już F-16, w których miejsce np. w Świdwinie wylądowałyby zakupione po 2020 roku 24 F-35 lub bojowe bezpilotowce o ile taka opcja okazałaby się w przyszłości ciekawsza.
 
 
Krismeister 
3
Hell is just Iwo Jima Island:D:D:D



Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 138
Skąd: Szprotawa
Wysłany: Pon 24 Mar, 2008   

Ej ale spokojnie o czym my tu gadamy. Za bardzo wysięgamy naprzód. Ja bym się zadowolił jakbyśmy kupili jakieś inne samoloty lepsze niż nasze F-16. Chyba, że cały czas mówimy o F-35 wersji bez zastosowanej Technologii "Stealth". Bo nie sądze żeby USA chciało rozprowadzić po świecie tą technologie. :D :cool:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Patronat prawny Forum
EGIDA - Kancelaria Radcy Prawnego Robert KŁOSIŃSKI